Skuteczne katalogowanie
Skuteczne katalogowanie często przeważa szalę pozycjonerską na rzecz tego, kto lepiej dobrał katalogi i stworzył odpowiednie teksty reklamowe. Zazwyczaj wśród pozycjonerów z dłuższym stażem jest to drugorzędny sposób zwiększania wartości witryny klienta, jednakże warto się nad tym dwa razy zastanowić! Po pierwsze, tworzenie własnego katalogu dla jedynie kilku witryn nie ma większego sensu. Musi on być sam wypozycjonowany, a to nie najłatwiejsze zadanie. Przewaga linków wychodzących nad przychodzącymi zazwyczaj skazuje katalog na dobrą wolę tych, którzy chcą się w nim zareklamować. Chyba, że skorzystamy z webringu, ale to tez inna bajka. Aby katalog stron był widoczny w Google i stanowił dla wyszukiwarki pozytywną wartość, musi do niego prowadzić przynajmniej 70% ilości odnośników, jakie sam zawiera. Wydaje się to niewielką liczbą, jednakże weźmy pod uwagę fakt, iż często w jednej kategorii danej bazy linków znajdują się dziesiątki odnośników!
Ponadto każda podstrona musi zawierać odpowiednio dobrane słowa kluczowe, tytuł i opis witryny w znacznikach meta. Wspomaga to pożądane zaindeksowanie przez robota wyszukiwarki, a stąd już krótka droga do wysokich wyników stron, które się w katalogu znajdują. Przy przyjmowaniu wpisów, a także przy ich dodawaniu musimy pamiętać o kilku zasadach. Na 500-800 znaków nie powinien się powtórzyć jeden link. Dlaczego? Google lepiej odbiera dłuższe, czysto-tekstowe przerwy między odnośnikami. Nieformalnie daje to wyższy poziom naszemu linkowi, niż gdyby powtórzył się przy jakimś innym. Ponadto, jak już wcześniej zauważyłem – im więcej adresów wychodzących, tym niższa ich wartość. Kolejną ważnym elementem, o jaki należy zadbać jest unikalność tekstów opisujących dany link. Wpłynie to dodatnio na wartość odnośnika a także samego katalogu. Im więcej unikalnych, dobrych opisów, tym wyżej robot Google zakwalifikuje nasz spis, a to wpłynie pozytywnie na jego zawartość. Wobec czego i jedna i druga strona powinny o to zadbać, gdyż leży to w ich pozycjonerskim interesie.